Podkład, któremu jestem wierna od lat

5/24/2018

 

  

Ulubiony podkład zawdzięczam mojej przyjaciółce, Agnieszce. To ona pierwsza go używała i dała mi go wypróbować podczas naszego wspólnego wyjazdu do Londynu. Było to kilka lat temu, obie jeszcze wtedy nie byłyśmy mamami.

Double Wear od Estee Lauder w moim przypadku świetnie się sprawdza. Niektóre dziewczyny narzekają, że jest za ciężki, ja tego nie potwierdzam. Super się rozprowadza, niezależnie czy aplikatorem, gąbką, pędzlem czy po prostu palcami. Maskuje niedoskonałości, pięknie się stapia ze skórą i nadaje jej nieskazitelny wygląd. Bardzo długo się utrzymuje, nie ściera, nie zmienia koloru, nie utlenia się. Dobrze dobrany kolor, powoduje, że make up wygląda bardzo naturalnie. Dla mnie najlepszy odcień to 2C1 pure beige. Używam go na co dzień ale też w pracy w telewizji i podczas sesji zdjęciowych. Jest beztłuszczowi i bezzapachowy.  Naturalny i półmatowy. Mam wrażliwa cerę, ale Double Wear jej nie podrażnia, nie przesusza i nie obciąża. Zawiera filtr ochronny SPF 10. Wiem, że Double Wear od Estee Lauder używa też Karolina Szostak.

Dostępny w Sephora i kosztuje 185 zł. ale jest wydajny i wart tej ceny :-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Share on Facebook
Please reload